przyczyny i skutki przewrotu majowego

  • lange buty narciarskie
  • spele gry pl
  • karmienie piersia a kapiel w jeziorze
  • szkoB3a lotnicza DEAblin
  • udar mozgu u psa
  • pizza driver
  • Corporate Solutions
  • www live jasmin com
  • wargi wiksze
  • Archiwum

     

    Rok w Chinach

    Temat: Quiz Historyczny
    Przewrót majowy to zamach stanu przeprowadzony 12 - 14 maja 1926 r. przez Józefa Piłsudzkiego.

    Przyczyny:
    - upadek, na początku maja 1926, gabinetu Aleksandra Skrzyńskiego
    - powołanie, nie cieszące się poparciem społecznym, rządu Wincentego Witosa
    - rozpoczęcie wojny handlowej z Republiką Niemiecką
    - podpisanie traktatu w Locarno
    - obawy przed prawicowym zamachem stanu
    - nieudolność polityków, przejawiająca się między innymi w fakcie, że w ciągu 8 lat kraj miał aż 13 rządów

    Skutki:

    - powołanie rządu Kazimierza Bartla
    - powołanie Piłsudzkiego na stanowisko ministra spraw wojskowych
    - przyjęcie w państwie ustroju zwanego Sanacją
    - wprowadzenie rządów wojskowo-centralistycznych
    - odejście od demokratycznych zasad rzadzenia państwem
    - ogłoszenie Ignacego Mościckiego prezydentem
    - zwiększenie formalnej władzy prezydenta
    - wzmocnienie sytuacji gospodarczej w kraju
    Źródło: bramaswiatow.pl/viewtopic.php?t=1638



    Temat: Rocznica zamachu majowego 1926 r. (Kraków)
    Reformy, konieczne już, zaczęto przeprowadzać po śmierci marszałka.

    Tak, czy inaczej - gdyby nie przewrót majowy mogłyby wcale nie dojść do skutku. Mówimy tu przecież o pomysłach reform - które (in fine) przed "majem" nie zostały zrealizowane.

    Chociażby rząd Grabskiego. Było, nie było dzięki niemu Polska wyszła z kryzysu i przy okazji uniezależniła się od Niemieckiego rynku zbytu.

    I to uniezależnienie pokazało "siłę polskiej gospodarki" w czasie wojny handlowej w 1925 roku i rok później gdy zniecierpliwieni ludzie wyszli na ulicę? A co do kryzysu - kryzysy inflacyjne (mimo realnych skutków) przeważnie maja "sztuczne" przyczyny. Przeważnie jest tak, ze gasi je ten który wcześniej podpalał.

    Dla porównania po zamachu majowym, nie zrobiono już w gospodarce nic, poza zwiększeniem biurokracji i gigantycznych apanażach dla legionowej kliki (w biednej Polsce oficerowie zarabiali tyle co a WB!).

    A reforma Kwiatkowskiego?

    [quote]Wydaje mi się oczywiste, że o wiele bardziej liczy się treść.[quote]

    Pismo pornograficzne nigdy nie niesie pozytywnej treści. Podobnie demokracja.

    Dlaczegóż, więc parę postów wyżej broniłeś wsadzania do obozu ONRowów na podstawie absurdalnych oskarżeń?

    Przykłady? Zresztą - w sprawach wagi państwowej stosuje się inne miary. Lutra należało spalić na stosie niezależnie od tego czy istniało przekonanie o tym, że nie miał racji

    Skąd pochodzi ta wypowiedź i dlaczego miałbym uważać, ze jakiemuś Brytyjczykowi zależało na obiektywnym przedstawieniu sytuacji sił zbrojnych II RP?
    Źródło: xportal.pl/viewtopic.php?t=1204


    Temat: Rocznica zamachu majowego 1926 r. (Kraków)
    Tak, czy inaczej - gdyby nie przewrót majowy mogłyby wcale nie dojść do skutku. Mówimy tu przecież o pomysłach reform - które (in fine) przed "majem" nie zostały zrealizowane.
    Przepraszam, nie rozumiem. Ja piszę, że reformy zostały zarzucone na dziesięć lat przez sanację, a Ty na to, że gdyby nie ona nie doszły by do skutku.
    I to uniezależnienie pokazało "siłę polskiej gospodarki" w czasie wojny handlowej w 1925 roku i rok później gdy zniecierpliwieni ludzie wyszli na ulicę? A co do kryzysu - kryzysy inflacyjne (mimo realnych skutków) przeważnie maja "sztuczne" przyczyny. Przeważnie jest tak, ze gasi je ten który wcześniej podpalał.
    Mówię o sytuacji po 1925, kiedy rynek polski przestał być zależny od niemieckiego, przynajmniej w znacznej mierze.
    Faktem bezdyskusyjnym jest, że dzięki reformom Grabskiego i Zdziechowskiego budżet 1926/27 został zamknięty ze sporą nadwyżką. Tak samo nie do obalenia, jest to, że pieniądze te poszły na zwiększenie biurokracji i pensji dla piłsudczyków, a reformy gospodarcze zostały wstrzymane.
    A reforma Kwiatkowskiego?
    Hę? Chodzi Ci o plan czteroletni? Ogólnie uważam, że skrajna etatyzacja gospodarki nie sprzyja rozwojowi gospodarczemu. Zrozumiała natomiast była budowa COP, na którą Kwiatkowski skąpił funduszy, a Piłsudski za życia hamował jak mógł. Ale ogólnie COP to na plus dla Sanacji.
    Pismo pornograficzne nigdy nie niesie pozytywnej treści. Podobnie demokracja.
    Bezsensowne stwierdzenie. Demokracja szlachecka na przykład, w okresie rozkwitu stanowiła wspaniałe połączenie autorytetu z wolnością.
    Zresztą - w sprawach wagi państwowej stosuje się inne miary.
    Turańskie myśllenie.
    Skąd pochodzi ta wypowiedź i dlaczego miałbym uważać, ze jakiemuś Brytyjczykowi zależało na obiektywnym przedstawieniu sytuacji sił zbrojnych II RP?
    Z mowy pożegnalnej na tychże manewrach. Jeśli nie chcesz możesz oczywiście nie ufać, aczkolwiek, eksperci z innych krajów są właśnie po to by dać obiektywny obraz wysyłani.
    Co do polityki sanacyjnej, piłsudczyk Orilcz-Dreszer wypowiadał się tako manewrach z 1935 roku(!):
    Widziałem szarże szwadronów, plutonów, sekcji, a nawet poszczególnych ułanów, wykonywane w warunkach urągających elementarnym prawom logiki. Oficerowie jednego z pułków strony niemieckiej jak komturowie krzyżaccy pędzili w rozwianych płaszczach na czele swych plutonów szarżujących na las. Jeżeli ludzie i konie wyszli z tego turnieju bez większego uszczerbku na ciele, to chyba dlatego, że Bóg długo znosi ludzkie wybryki... Nowoczesna kawaleria może konno tylko manewrować, natomiast poza nielicznymi wyjątkami walczyć będzie zawsze pieszo.
    Źródło: xportal.pl/viewtopic.php?t=1204



    Designed by Finerdesign.com